po ilosci favow - te ktore wrzucam ot tak, bo 'w sumie ladne' dostaja zawrotna ilosc favow, a te, ktore pieszcze nad ktorymi siedze i mysle 'kurcze jak mi sie to zdjecie podoba' dostaja tak pare na krzyz i tak statystycznie wychodzi, ze te 'moje' sie nie podobaja
U mnie tak samo z artami Favują jak głupi badziewie, o którego istnieniu najchętniej bym zapomniała, a jak się nad czymś namęczę, to nawet tego nie zauważą =_= Psychika ludzka dziwna jest.